Magda.lena

Imię i nazwisko
Magda.lena
Lokalizacja
jeżyce
WWW
http://www.lastfm.pl/user/bachelorettee

  • Piątek, 13 maja 2011

  • Niedziela, 8 maja 2011

    • 19:13

      i przyszła taka niedziela, kiedy odłożyłam Murakamiego i Larsona, a chwyciłam Dzienniki B. Jones.

  • Czwartek, 7 kwietnia 2011

    • 10:41

      [^razdwaczybabajagapaczy] ja to im w głośnikach teraz zrobię porządek, sasasasasasasaaa... ;D

    • 10:41

      osiem 'pendrivów' do przefiltrowania. w sensie muzyki do przefiltrowania (poukładania, ugatunkowania, powywalania, podokładania). dla ceglanej knajpeczki.

  • Środa, 6 kwietnia 2011

    • 17:08

      nic tak nie może uratować życia jak nowe trampki w kolorze granatowym firmy 'c'.

  • Poniedziałek, 4 kwietnia 2011

  • Czwartek, 2 grudnia 2010

    • 19:33

      [^s21n] rzecz w tym, że ustawienia mam dobre.

    • 19:24

      #lastfm mówi mi, że możliwe jest, że jestem na Marsie. dlatego nie współpracujemy. tzn last i mój komputer. :(

    • 19:01

      idą goście a ja nie mam ciasteczek! :O

  • Piątek, 22 października 2010

    • 19:17

      [^razdwaczybabajagapaczy] oczywiście dopiero czekam na przesyłkę z daleka!

    • 19:16

      mam najcudowniejszą mamę na świecie! oto jej prezent urodzinowy dla mnie (bo jestem najcudowniejszą córką na świecie :p )

      default picture
  • Sobota, 9 października 2010

    • 17:24

      default picture
    • 16:31

      podpięłam jakiś dziwny kabel z laptopa do głośników od wieży i wszystko od razu jest inaczej! :)

    • 16:24

    • 16:06

      dostałam od mamy w prezencie ponad pięćdziesięcioletnią zakładkę do książki. ładna rzecz. :)

  • Piątek, 8 października 2010

    • 11:49

      obejrzałam przedostatni odcinek Skinsów. i nie chcę oglądać ostatniego, gdzie dowiem się, że Frediie naprawdę zginie.

    • 11:43

      piątek nie powinien był zły. ale zaczyna się słabo. słabo w znaczeniu słabym.

  • Czwartek, 9 września 2010

    • 23:31

      uczesałam się. prawie idealnie. następnym razem będzie już git.

      default picture
  • Wtorek, 31 sierpnia 2010

  • Wtorek, 3 sierpnia 2010

    • 21:49

      przez 6h w pracy leciała dziś Róisín. przepraszam Cię Róisín, ale nie będę Cię słuchać przez kolejnych kilka dni. może tygodni. <mryga>

  • Niedziela, 1 sierpnia 2010

  • Czwartek, 22 lipca 2010

    • 11:22

      [^razdwaczybabajagapaczy] noo, przepraszam. urlopu dostałam aż 4. ale 16h zajmuje mi dojazd.

    • 11:21

      chociaż gówniano, że mogę w tym roku pojechać tylko na 2 dni.

    • 11:20

      [^razdwaczybabajagapaczy] zostało z 360 już tylko 20 dni. :)

    • 11:19

      [^razdwaczybabajagapaczy] chociaż chyba wiadomo, gdzie mogłabym najchętniej pojechać.

    • 11:18

      chociaż jestem tu dzień trzeci, to mogłabym już wrócić do pzn.

    • 11:17

      mama po raz trzeci powtarza, że dziś będzie "upał roku". tylko się cieszyć, że mieszkamy w lesie. :)

  • Niedziela, 27 czerwca 2010

    • 12:58

      ah, jak dobrze czasem włączyć funkcję "tryb odtwarzania losowego". uśmiech przy zapomnianych dźwiękach Ayo.

  • Środa, 2 czerwca 2010

    • 19:12

      zdarzyło się tak, że spodobała mi się piosenka Rihannki. jajo.

    • 13:29

      skoro dzień zaczął się truskawkami, nie może zmienić się na gorzkość.

    • 13:28

      dzisiaj będę czytać książki i oglądać filmy. sory egzaminie licencjacki. mam cię dzisiaj w dupie.

  • Niedziela, 30 maja 2010

    • 17:32

      no. lżej mi. to zbogiem.

    • 17:31

      tylko ich ojcowie nie rozumieją, że nie zostanę żoną ich synów. ;p

    • 17:30

      [^razdwaczybabajagapaczy] w każdym razie mam kolejny dowód na to, że od kilku lat mam zajebistą pakę znajomych. czyli ich sześciu i ja. kobieta.

    • 17:29

      [^razdwaczybabajagapaczy] może bardziej, jak on to powiedział: w obronie mojego szacunku.

    • 17:28

      [^razdwaczybabajagapaczy] Norbert nieźle oberwał, więc zaraz pojadę sprawdzić co i jak z nim. szczególnie, że solidnie stanął w mojej obronie.

    • 17:27

      dobra. muszę gdzieś to wyrzucić, słabe to, ale trudno. dziś w nocy, po raz drugi w życiu byłam powodem bójki dwóch facetów. :|

    • 14:10

      [^razdwaczybabajagapaczy] teraz ta pralka względem tego jebnięcia jest już niczym.

    • 14:10

      kiedyś tak sobie wymyśliłam i mówiłam, że "jebne, jak taka pralka".

  • Poniedziałek, 17 maja 2010

    • 14:03

      ryż czy makaron?

  • Czwartek, 13 maja 2010

    • 23:32

      [^razdwaczybabajagapaczy] mam miesiąc żeby nauczyć się chodzić ---> tańczyć w szpilkach. (których jeszcze nie mam).

    • 23:32

      a gdybym założyła tą piękną czarną sukienkę i do tego po prostu trampki. na pewno nie groziłoby to samobójstwem.

    • 23:06

      jestem rozjebana.
  • Wtorek, 11 maja 2010